Zbudowaliśmy to dla siebie
Zanim stało się produktem, było rozwiązaniem naszego własnego problemu.
Skąd to się wzięło
W 2022 roku troje dziennikarzy i dwóch analityków siedziało przy kawie i narzekało na to samo: że tracą więcej czasu na szukanie wartościowych informacji niż na ich analizę.
Żaden z dostępnych narzędzi nie rozwiązywał problemu. RSS był martwy. Google News pokazywał chaos. Agregatory były powierzchowne.
Więc zbudowaliśmy coś dla siebie. Prosty system, który filtrował duplikaty, oceniał źródła i wyciągał to, co naprawdę miało wartość.
Co się zmieniło
Nagle zaczęliśmy mieć czas. Nie na czytanie więcej, ale na myślenie o tym, co przeczytaliśmy.
Koledzy z branży zaczęli pytać, czego używamy. Pokazywaliśmy. Prosili o dostęp. I wtedy zrozumieliśmy, że to nie jest tylko nasz problem.
"To nie jest startup. To narzędzie zbudowane przez praktyków dla praktyków."
Jak to działa dzisiaj
Dziś zespół składa się z ośmiu osób: trzech dziennikarzy, dwóch inżynierów, jednego data scientista i dwóch specjalistów od weryfikacji źródeł.
Nie mamy biura. Nie mamy PR-u. Nie robimy reklam.
Rozwijamy produkt na podstawie feedbacku od ludzi, którzy go używają na co dzień. To wszystko.
Dlaczego nie jest to darmowe
Bo nie chcemy zarabiać na twojej uwadze. Chcemy zarabiać na wartości, którą dostarczamy.
Darmowe narzędzia zarabiają na reklamach lub na sprzedaży twoich danych. My zarabiamy na subskrypcji. To jedyny model, który pozwala nam działać w twoim interesie, nie przeciwko niemu.